Z depresją za pan brat? Depresja – objawy i leczenie

Ludzie z natury są istotami sentymentalnymi, emocjonalnymi. Ze względu na różne typy osobowości nie tylko stajemy się unikalnymi jednostkami o specyficznym dla siebie temperamencie, charakterze, mocnych i słabych stronach. Różnie wyrażamy swoje uczucia, różnie reagujemy na sytuacje, które dotykają nas bezpośrednio. Niektórzy obdarzeni się silną, odporną osobowością. Innym wystarczy tak naprawdę jedna, krótka chwila – negatywny komentarz ze strony szefa, parę gorzkich słów bliskiej osoby, niepowodzenie z rozwiązaniem ważnej sprawy – a ich umysł zalewa fala zwątpienia, stresu i zmniejszonej pewności siebie. Dobrze, jeżeli taki stan trwa stosunkowo krótko. Gorzej, gdy zacznie się przedłużać o dni, tygodnie, a wreszcie miesiące. Wtedy już tylko krok dzieli nas od prawdziwej depresji.

 

 

Marginalizowana i wstydliwa choroba – poznaj objawy depresji

depresja jak zdignozować

O depresji, czyli tymczasowym lub chronicznym stanie psychicznym uzupełnionym zaburzeniami somatycznych, stało się głośno w Polsce dzięki znanym osobom z przemysłu rozrywkowego. Dopiero gdy gwiazdy zaczęły opowiadać o swoich potyczkach z depresją, opinia publiczna zaczęła się orientować, czym jest ta specyficzna choroba i że może ona dotknąć każdego. Zasmucający jest fakt, że jedynie niewielki procent cierpiących na chorobę poddaje się leczeniu, a większość jej przypadków pozostaje nierozpoznana. Do dzisiaj nie ustalono, dlaczego kobiety chorują na nią prawie dwukrotnie częściej, niż mężczyźni, ponadto wśród osób o podwyższonym ryzyku znajdują się dorośli w wieku 30-35 lat i aktywni zawodowo, osoby mające predyspozycje biologiczne oraz w wieku podeszłym. Coraz częściej pod kątem tej choroby cywilizacyjnej diagnozuje się młodzież. Rozpoznanie depresji zajmuje trochę czasu, jednak nie należy jej w żadnym razie lekceważyć – wszystko jedno, czy dotyczy nas, czy kogoś z najbliższego otoczenia. Długotrwałe utrzymywanie się objawów, mających charakter przewlekły i nawracający, może z powodzeniem odseparować chorego od świata zewnętrznego. Ponowna adaptacja może okazać się wręcz niemożliwa do zrealizowania. Ponadto depresja to choroba potencjalnie śmiertelna – zwiększa ryzyko samobójstwa oraz podejmowania prób samobójczych.

Pomiędzy alarmującymi symptomami, które powinny praktycznie zmusić chorego do zgłoszenia się na badania do gabinetu psychiatrycznego, znajduje się m.in. stopniowa utrata radości życia i odczuwania przyjemności (anhedonia). Zainteresowania i wydarzenia, do tej pory traktowane jako radosne, przestają chorego cieszyć. Pojawia się zobojętnienie na wszelkie bodźce, rozchwiany nastrój, poczucie utraty sensu życia, ograniczenie aktywności życiowej do niezbędnego minimum – niechęć do opuszczania łóżka czy dbania o higienę osobistą, niska pewność siebie, brak energii i uczucie ciągłego przemęczenia. Bywa, że jest to połączone ze strachem co do przyszłości, silnymi stanami lękowymi i napadami płaczu, a w skrajnych przypadkach także myśleniem o śmierci. Osoby zmagające się z depresją często unikają spotkań towarzyskich i starają się izolować od członków rodziny, bo rodzi w nich poczucie winy za przysparzanie kłopotów lub niechęć do kontaktów z innymi osobami. Do objawów o podłożu typowo psychologicznym należy dodać jeszcze te wpływające na kondycję organizmu, a które przyczyniają się do błędów w diagnozie choroby. Wśród nich są zaburzenia koncentracji czy pamięci, bezsenność lub pobudki o nietypowych porach, utrata apetytu skutkująca gwałtownym spadkiem masy ciała lub sytuacja odwrotna, nadmierne łaknienie i przybieranie zbędnych kilogramów. U kobiet natomiast może dojść do zaburzeń cyklu płciowego połączonych ze spadkiem libido, a do tego obniżenie własnej wartości, które wynika z poczucia bycia mało interesującą i atrakcyjną osobą.

 

Nie ignoruj objawów depresji, wybierz się do lekarza!

depresja

Depresja to jedna z najtrudniejszych do leczenia chorób, jednak można z niej całkowicie wyjść, choć nie bez zaangażowania samego chorego. Przekonywanie osoby cierpiącej na depresję, zamkniętej w swoim świecie, zrezygnowanej i jakby zapadniętej w sobie, do przezwyciężenia wewnętrznych demonów i wybrania się do lekarza, wymaga cierpliwości. Wsparcie rodziny i ogromne zrozumienie ze strony otoczenia jest jednym z najważniejszych czynników terapeutycznych. Szybkość podjęcia fachowego leczenia ma w powrocie do zdrowia kluczowe znaczenie. Zanim jednak przystąpi się do poszukiwań specjalisty z dziedziny psychiatrii, przyda się wizyta kontrolna u lekarza rodzinnego dla uzyskania pełnej oceny stanu zdrowia chorego. Da to solidną podstawę do późniejszego wytyczenia metod leczenia zaburzeń depresyjnych oraz pozwoli wykluczyć inne problemy ze zdrowiem (podobne objawy mogą dawać również zaburzenia hormonalne). Wizyty u psychologa bądź psychiatry mają na celu ustąpienie objawów, przezwyciężenie przyczyn biologicznych, społeczno-kulturowych, jak i powrót do funkcjonowania pacjenta sprzed choroby, zapobiegając równocześnie jej nawrotom. Diagnoza następuje po dokładnym badaniu psychiatrycznym połączonym z wywiadem, mogącym potrwać nawet kilka spotkań. Podczas wizyt pacjent zostaje poddany serii pytań zawartych w kwestionariuszach pomocnych w określeniu stopnia nasilenia depresji. Zadaniem lekarza jest okazanie wsparcia i subtelne zachęcanie badanego do obserwacji swoich zachowań, formułowania własnych wniosków i zadawania pytań, a końcu dotarcia do sedna problemu. Pozwala to obu stronom na zupełnie nowe spojrzenie na szerokie zagadnienie, jakim jest depresja i podjęcie małych kroków, również tych farmakologicznych, w stronę normalnego życia. Terapia poznawczo-behawioralna, odbywająca się co 1-2 tygodnie, jest wspierana starannie dopasowanymi lekami antydepresyjnymi, które poprawiają stan zdrowia. Jeśli okażą się nieskuteczne, zostaną zmienione. Ważne jest to, że nie można ich odstawić bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem, nawet pomimo wrażenia braku pozytywnych efektów czy występowania skutków ubocznych.

 

Na depresję może być narażony każdy z nas, kto znajduje się pod wpływem długotrwałego napięcia psychicznego, którego w żaden sposób nie potrafi rozładować. Chorobom natury fizycznej łatwiej jest stawić czoła niż chorobom umysłu (a w tym przypadku również duszy, jak często stwierdzają autorytety z dziedziny psychologii). Choć może się to wydawać całkowicie niemożliwe do zrealizowania, z depresji można się wyleczyć bez żadnego śladu albo zatrzymać ją na stałym poziomie, nieoddzielającym od prowadzenia normalnego życia. Wielu byłych chorych chętnie dzieli się swoimi sposobami z innymi potrzebującymi, a społeczność chorych dyskutuje i wspiera się na forach. Tym, którzy mieli kontakt z depresją w różnych formach, cieszy fakt nieprzerwanego szerzenia świadomości o skutkach choroby w mediach. Rozpowszechniająca się wiedza o depresji pozwala chorym zrzucić z siebie poczucie stygmatyzowania chorobą oraz wstyd.

Napisz, co myślisz!

%d bloggers like this: